• Wpisów: 274
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:33
  • Licznik odwiedzin: 16 615 / 1269 dni
 
hairlovelo
 
Moje włosy definitywnie potrzebują podcięcia końcówek, ale że zaufana fryzjerka aktualnie mi nie po drodze to chyba sama zainwestuje w nowe nożyczki.

Postanowiłam je trochę odżywić bo ostatnio naprawdę nie jestem z nich zadowolona, a przynajmniej jeśli chodzi o kondycje na długości.

Padło ponownie na maseczkę rozjaśniającą. A było tak:
1. Dwie łyżki miodu, dwie łyżki maski Biovax do włosów ciemnych, dwie łyżki oleju kokosowego (zamiast oliwy), paczka cynamonu (trochę więcej niż ostatnio), sok z połówki cytryny i trochę wody. Maska wyszła gęsta, nałożyłam ją na włosy, następnie foliowy czepek i ręcznik po czym poszłam oglądać Harrego Pottera.
2. Dwukrotne mycie szamponem prowansalskim PlanetaOrganica.
3. Maska Seri miód i migdały na kilka.
4. Serum z o. arganowym Chantall na końcówki.
IMAG6097.jpg
Efekt:
IMAG6098.jpg
Największym plusem jest chyba brak wzmożonego wypadania przy zmywaniu maseczki mimo, że miałam ją kilka godzin na głowi i zawierał dużą ilość cynamonu który lekko piekł w skórę głowy po nałożeniu (jednak pieczenie przeszło po krótkim czasie inaczej maskę należałoby zmyć). Włosy łatwo się rozczesywały, nie są przyklapnięte, nie strączkują się. Nie są tak wygładzone jakbym chciała ale ogólnie jestem zadowolona. Minus jest taki, że nie dokładnie umyłam włosy i kosmyki nad uszami są tłuste. Najważniejsze, że włosy nie są przyklapnięte od nasady.

Idąc dzisiaj do Lidla pomyślałam sobie: szkoda, że Lild coraz rzadziej miewa w ofercie specjalnej marki własne. Oprócz masła do ciała o którym kiedyś pisałam raczej już nie widuje kosmetyków Cien, chociaż kilka lat temu były często oferowane. Pamiętam serie z granatem i aloesem, które kiedyś jak na złość mnie nie kusiły. W każdym razie dzisiaj pozytywnie się zaskoczyłam.
IMAG6076.jpg
*Cien olejek antycellulitowy z wyciągiem z brzozy oraz koenzymem Q10. Brzmi znajomo? Mi odrazy kojarzy się z Alterrą, nawet opakowaniem dużo od siebie nie odbiegają, tylko cena dwa razy niższa.
Skład: olej z nasion słonecznika, o. z pestki moreli, o. babassu, o. awokado, o. ze słodkich migdałów, o. sojowy, ekstrakt z liści brzozy, e. z liści rozmarynu, e. z kwiatów nagietka lekarskiego, koenzym Q10, wit. E, alkohol konserwujący, zapach x 3.
100 ml/15 zł.
IMAG6085.jpg
*Cien krem na noc z granatem do cery dojrzałej: cery dojrzałej nie mam ale ten krem spośród całej serii miał najładniejszy skład. 50ml/8,49zł.
IMAG6087.jpg
IMAG6086.jpg
Oprócz tego małe zdobycze książkowe. każda za dychę więc nic tylko brać.
IMAG6092.jpg
Ktoś jeszcze skusił się na kosmetyki z Cien?

Nie możesz dodać komentarza.