• Wpisów: 274
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 19:33
  • Licznik odwiedzin: 18 116 / 1576 dni
 
hairlovelo
 
hairlovelo: Well... to chyba nie był najlepszy tydzień jeśli chodzi o szukanie pracy.
Gdyby nie to, że obecnie muszę jeździć na to totalne zadupie to nie byłoby problemu.

oferta nr 1. Infolinia
... dla prostytutek. To nie żart. Pan dzwoni, ja odbieram, podaje adres i stawkę, on jedzie (nie mylić z sex-telefonem). Zwykła infolinia...

oferta nr 2. Klub
Miesiąc temu wysłałam cv do ogłoszenia na stanowisko selekcjonerki do klubu. Proste, stoisz przy wejściu i sprawdzasz bileciki, ochrona jest za tobą i wszystko wygląda okey.
Zadzwoniła do mnie jak jeszcze pracowałam z poprzedniej firmie i mogłam się umówić dopiero w przyszłym tygodniu ale ona wtedy wyjechała wiec rozmowa odbyła się dopiero wczoraj.
Z tym, że selekcjonerki już maja, a szukali promotorek... A jak promotorki to wiadomo, że klub nocny. Ale nie od razu, że to by była moja praca. Ja miałabym tylko chodzić po rynku o 2 w nocy zapraszając facetów na go-go.
No cóż przynajmniej stawka była ciekawa, ale chyba się nie poświecę.


Cały czas mam nadzieje, że zadzwonią i powiedzą, że w centrum zwolniło się miejsce.

Mam też taki miały dylemat. Zamówiłam dwie paczki. Jedną ze sklepu internetowego, druga z Allegro. Obydwie do paczkomatów. Nie wiem czy powinnam się martwic jeśli paczka ze sklepu internetowego już doszła, a o drugiej nawet nie zostałam poinformowana, że została wysłana. Jedynie, że sprzedający otrzymał hajs.
Ktoś ma doświadczenie w takich sprawach?

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego