• Wpisów: 274
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 19:33
  • Licznik odwiedzin: 18 116 / 1576 dni
 
hairlovelo
 
hairlovelo: Jest godzina 13:45 gdy zaczynam pisac tego posta. Spalam 3 godziny dzisiaj bo przed 7 pociag, a do drugiej robilam recenzje reportazu na zajecia. Swoja droga "5 lat po Smolensku" to wrecz idealny przyklad jakim dziennikarzem nie byc. No ale o Smolensku obiektywnie chyba sie nie da.

W perspektywach mialam kolejne zajecia a na nich prezentacje, bo wykladowcy nie chcialo sie wykladac i cale zajecia polegaja na prezentowaniu systemow medialnych przez studentow.
Nastepnie angielski. I tak wyladowac w domu powinnam o 21/22 godzinie.

Az tu nagle, ze moja grupa nie przedstawia prezentacji tylko na kolejnych zajeciach. Az tu nagle pani od angielskiego choruje na ciaze i zajec nie ma.

Wiec czekam na pociag by rozpoczac stosunkowo o wiele bardziej udana czesc dnia.

A rano jadac na kampus mialam kontrole kanarow. Wczoraj odkrylam ze caly tydzien jezdzilam do pracy bez biletu, i to tylko dlatego ze jechalam na rozmowe i chcialam odbic bilet na ktory nie mam wykupionej taryfy. I gdyby nie nie przetrzepalabym kieszen kurtek wiszacych spokojnie w domu po powrocie, i gdyby nie to musialabym bulic kanarom.

Jedyne co przychodzi mi do glowy, to to ze glupi ma szcescie i jestem tego idealnym przykladem.

Nie możesz dodać komentarza.