• Wpisów: 274
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:33
  • Licznik odwiedzin: 16 615 / 1269 dni
 
hairlovelo
 
Kakao zawiera minerały tj. żelazno, chrom, cynk, mangan, ale co najważniejsze jest bogate w magnez, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania skóry głowy, a szczególniej cebulek. Jest niezbędny do m.in. prawidłowego wzrostu włosów (jego brak powoduje wypadanie). Pozwala również oczyścić organizm z toksyn
Oprócz tego kakao zawiera:
-witaminę C,
-kwasy tłuszczowe Omega 6,
-antyoksydanty, które przecież tak bardzo pomagają zachować młodość, jak również chronią skórę przez różnego rodzaju wirusami (można powiedzieć, ze to taki osobisty lekarz skory).
IMAG0281.jpg
Kakao idealnie nadaje się do skóry suchej. Nawilża i regeneruje, a przy tym ma bardzo przyjemny zapach (a przynajmniej według mnie). Kakao ma również działanie tonizujące.

4 sposoby pielęgnacji włosów z użyciem kakaa:

1) Standardowo czyli jako dodatek do maski/odzywki do włosów, szczególnie tej rzadkiej, bez silikonowej i która niekoniecznie się spisuje. Kakao zagęści konsystencje odżywki (jeśli mamy do czynienia ze zbyt lejącym się kosmetykiem kakao będzie idealnym zagęszczaczem, podobnie jak mąka ziemniaczana, ja użyłam maseczkę Agafii).
Szkoda, że kakao nie szczególnie poprawia rozczesywanie włosów po takim miksie, natomiast wydobywa z moich włosów złote refleksy. Nie zmienia koloru, ale oprócz odżywiania dodatkowo nabłyszcza.

2)Płukanka z kakao: 2 łyżki zalać 0,5 l wrzątku, po przestygnięciu użyć do ostatniego płukania podczas mycia włosów (nie spłukiwać).

Ten sposób mam zamiar przetestować w przyszłym miesiącu. Przyda się jakiś ciemny ręcznik.

3) Domowa maska z kakao: czyli standardowo, intensywne odżywianie przed myciem. Ja zrobiłam to tak:
-ok. 2 łyżeczki kakao,
-3 łyżeczki maski Bani Agafii miód&leśne owoce (nada się każda inna odżywka, najlepiej bez silikonowa i rzadka),
-łyżeczka oleju kokosowego Vatika (lub inny, dowolny olej).

Tą dość gęstą papkę nałożyłam pół godziny przed myciem na wilgotne włosy (spryskane wodą oraz dodatkowo proteinową mgiełką), po czym normalnie umyłam włosy.

Włosy nie tylko się błyszczą ale są takie mięsiste, bardzo fajnie że nie zbijają się w stronki, po całym dniu nie czesania wyglądają dobrze, dodatkowo dzisiejsze rozczesywanie było łatwiejsze (po myciu zastosowałam ta samą maskę Agafii). Jestem zadowolona.

4) Kakao jako suchy szampon. O tak, niewątpliwie jestem wdzięczna mu za takie działanie. Używam tego nadzwyczajnego proszku w kryzysowych sytuacjach i jeszcze mnie nie zawiódł. Oczywiście to nie to samo co po prawdziwym umyciu włosów, ale skóra głowy przynajmniej nie wygląda na przetłuszczoną, a jeśli dodatkowo zepnę włosy z czubka głowy to mogę być całkowicie spokojna.
Kakao pochłania sebum a jednoczenie nie niszczy włosów. Nie muszę dokładnie go wyczesywać gdyż idealnie stapia się z kolorem moich włosów (niestety będzie dobry tylko dla ciemnych włosów).
Skora głowy pachnie gorzkim kakaem i bardzo łatwo się wypłukuje także nie ma problemów ze zmyciem.
kako, suchy szampon.jpg
[zastosowanie kakao jako suchego szamponu, przed i po]

Nie muszę chyba wspominać, że cały czas mówiłam o naturalnym, gorzkim kakao, wszelkiego rodzaju gotowe Puchatki raczej nie będą się nadawały (ale jeśli ktoś chce to oczywiście może spróbować).

Kakao można spotkać również w gotowych produktach np. znana wszystkim seria kosmetyków z Ziaji (w której znajduje się również maseczka do włosów), krem Isany kakao&masło shea, maska Kallos Chocolate.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego